Piszę

Łzy

Nie zbudujesz domu na wodzie. Moje łzy tylko pozornie wydają się solidnym fundamentem. Twój dom będzie niszczał. Powoli. Pewnego dnia zauważysz jednak szczeliny, przez które będzie przepływała woda. Drobne pęknięcia. Żywioł zawładnie twoim domem. Będzie rozlewał coraz większe zniszczenia. W końcu nadejdzie ten dzień. Dzień, w którym twój dom runie. Zniknie pod powierzchnią wody, wydając z siebie głuchy jęk.

Moje łzy to potężny żywioł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.